Bo w każdej wielkiej książce jest kilka książek,
trzeba tylko do nich dotrzeć,
odkryć je, zgłębić i pojąć
Ryszard Kapuściński
(Podróże z Herodotem, Znak, Kraków 2008, s. 208)
W epoce internetu książka Aliny Naruszewicz-Duchlińskiej o grzeczności i niegrzeczności w internecie, w tej ciągle jeszcze nowej, choć powszechnej i dobrze „oswojonej" przestrzeni komunikacji (a szerzej: bycia jednostki) staje się niezwykle potrzebna: pod względem naukowym, bo opisuje globalny fenomen in progress, i społecznym, bo dotyczy człowieka internauty, a także wartości mocno osadzonych w dotychczasowej kulturze i ich pozycji w przestrzeni społeczno-komunikacyjnej, powstałej przed zaledwie kilkudziesięcioma laty, a rozwijającej się i zmieniającej w tempie nieznanym dotychczas ludzkości.
Z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Małgorzaty Kity
Alina Naruszewicz-Duchlińska nie opisuje mechanizmów i przykładów etykiety internetowej z pozycji surowej i wszechwiedzącej badaczki. To dla mnie „opis uczestniczący" - badaczka jest w środku procesu komunikacji internetowej (...), jest chwilami bezsilna wobec przymusu internetowej żeglugi (tak, wciąż, navigare necesse est), która wielu osobom zastępuje życie poza metawersum (vivere non est necesse) także w aspektach etykietalno-dyplomatycznych. Nie jest to może KAD (krytyczna analiza dyskursu) w czystej postaci, ale jest to z pewnością KAI (krytyczna analiza internetu) w najlepszym z możliwych wydań.
Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Pawła Nowaka
[Opis okładki: na okładce na ciemnym tle w stylistyce cyfrowej znajdują się tytuł monografii oraz personalia autorki książki, neonowe linie przypominające obwody komputerowe oraz czarne kostki z symbolami komunikacji internetowej]